4 września 2026 r. Sejm przyjął nowelizację ustawy o OZE, która przewiduje między innymi utworzenie aukcyjnego systemu wsparcia dla instalacji produkujących biometan o mocy powyżej 1 MW. Za ustawą zagłosowało 380 posłów, przeciw było 2, a 53 wstrzymało się od głosu. Tak szeroki wynik pokazuje, że rozwój krajowego biometanu może być postrzegany nie jako temat jednej strony politycznego sporu, lecz jako element bezpieczeństwa energetycznego, rozwoju rolnictwa i krajowej gospodarki.
Proces parlamentarny rozpoczął się wcześniej. Projekt wpłynął do Sejmu 15 lipca 2026 r., pierwsze czytanie odbyło się 29 lipca, drugie czytanie 3 września, a końcowe głosowanie nad ustawą – 4 września 2026 r. Następnie 8 września ustawę przekazano Prezydentowi oraz Marszałkowi Senatu. Na dzień 15 września ustawa znajduje się w Senacie jako druk nr 827 i głosowanie Senatu jeszcze się nie odbyło.
Dlaczego ta decyzja jest istotna również dla Zelowa?
Dyskusja o biometanie ma w gminie Zelów bardzo konkretny wymiar. Green-En przygotowuje projekt inwestycji biometanowej dla lokalizacji w rejonie Kolonii Pożdżenice. Jej realizacja wymaga przeprowadzenia pełnej procedury planistycznej i administracyjnej, w tym procedury Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego.
Według aktualnych materiałów projektowych zakładana jest produkcja około 1000 Nm³ biometanu na godzinę. Do produkcji przewidywane są m.in. trawy, słomy zbożowe, obornik, gnojowica oraz inne frakcje biodegradowalne. Elementem proponowanej inwestycji uzupełniającej jest również nowa droga łącząca teren inwestycji z układem dróg publicznych, która zgodnie z założeniami projektu miałaby być dostępna także dla mieszkańców.
W przypadku Zelowa ważne jest więc oddzielenie dwóch poziomów rozmowy. Pierwszym jest kierunek rozwoju biogazu i biometanu w Polsce, który otrzymał bardzo szerokie poparcie parlamentarne. Drugim – ocena konkretnej inwestycji, jej lokalizacji, rozwiązań technicznych, transportu, ochrony środowiska i wpływu na mieszkańców.
Jedno nie zastępuje drugiego. Szerokie poparcie dla rozwoju biometanu w kraju nie zwalnia inwestora z obowiązku przedstawienia projektu i przejścia wszystkich wymaganych procedur. Jednocześnie lokalna ocena inwestycji może odbywać się w spokojnej, rzeczowej formule, opartej na konkretnych danych.
Wspólny interes: energia, rolnictwo i lokalna gospodarka
Biometan powstaje z biogazu po jego odpowiednim oczyszczeniu. Może mieć parametry umożliwiające zastępowanie gazu ziemnego, a przy tym jest wytwarzany z surowców dostępnych w kraju.
Oznacza to możliwość połączenia kilku obszarów: energetyki, zagospodarowania części pozostałości rolniczych, produkcji nawozowej, transportu, usług i lokalnej przedsiębiorczości.
Projekt instalacji wskazuje między innymi możliwości współpracy z lokalnymi rolnikami przy dostawach substratów i wykorzystaniu pofermentu, współpracy z przedsiębiorcami przy budowie i późniejszej obsłudze instalacji oraz powstania dodatkowych wpływów podatkowych.
Już wcześniej w lokalnych materiałach dotyczących inwestycji wskazywano również na planowaną drogę, możliwości dla lokalnych firm i gospodarstw rolnych oraz wpływy do budżetu gminy. Jednocześnie podkreślano, że procedura ZPI nie oznacza automatycznej zgody na budowę – realizacja przedsięwzięcia będzie wymagała kolejnych rozstrzygnięć administracyjnych, w tym dotyczących środowiska i procesu budowlanego.
Rozmowa zamiast podziału
Każda większa inwestycja może rodzić pytania. W przypadku biometanowni dotyczą one najczęściej transportu, technologii, zapachów, substratów, gospodarki pofermentem, bezpieczeństwa oraz wpływu instalacji na najbliższe otoczenie.
Takie pytania są naturalnym elementem procesu inwestycyjnego i powinny otrzymywać konkretne odpowiedzi.
Warto jednak zwrócić uwagę na sygnał płynący z parlamentu. Przy 380 głosach za i tylko 2 przeciw trudno traktować rozwój biometanu jako zagadnienie przypisane jednej partii czy jednemu środowisku. Za stworzeniem warunków do rozwoju tego sektora opowiedziała się zdecydowana większość Sejmu.
Biogaz i biometan mogą więc łączyć ponad podziałami – wokół takich tematów jak bezpieczeństwo energetyczne Polski, wykorzystanie krajowych surowców, rozwój gospodarstw rolnych czy pozostawianie większej części wartości gospodarczej w lokalnych społecznościach.
Podobne podejście może być przydatne również w Zelowie. Nie chodzi o rezygnację z pytań ani bezwarunkową akceptację każdej propozycji inwestycyjnej. Chodzi o to, aby konkretny projekt był oceniany na podstawie jego rzeczywistych parametrów, dokumentacji i rozwiązań, a rozmowa pomiędzy samorządem, mieszkańcami i inwestorem pozwoliła wypracować możliwie najlepsze rozwiązania dla gminy.
Zelów ma możliwość oceny konkretnego projektu
Ogólnopolska dyskusja o biometanie wchodzi obecnie w kolejny etap legislacyjny. Równolegle Zelów ma możliwość przyjrzenia się konkretnej propozycji inwestycyjnej i odpowiedzi na lokalne pytania: jak będzie wyglądała instalacja, jak zostanie rozwiązany transport, jakie surowce będą wykorzystywane, jakie będą wymagania środowiskowe oraz jakie korzyści i zobowiązania mogą wynikać z inwestycji dla gminy.
Ostatecznie właśnie rzetelne przeanalizowanie tych zagadnień powinno być podstawą dalszych decyzji.
Wynik sejmowego głosowania z 4 września 2026 r. pokazuje natomiast coś szerszego: w sprawie rozwoju polskiego biogazu i biometanu możliwe jest bardzo szerokie porozumienie. Warto, aby również rozmowa lokalna w Zelowie była prowadzona w podobnym duchu – spokojnie, na podstawie faktów i z uwzględnieniem interesu mieszkańców, rolników, przedsiębiorców oraz całej gminy.