Drużyna Włókniarza do sobotniej konfrontacji przystępowała jako szósty zespół w tabeli i ze stratą dokładnie trzech oczek do rezerw PGE GiEK GKS-u Bełchatów. W rundzie jesiennej Zelowianie wygrali z tym przeciwnikiem 2:1 na własnym boisku po golach Jakuba Tosika i Piotra Boczkiewicza, a jak było w rewanżu?
Rewanż nie potoczył się po myśli Niebiesko-Biało-Zielonych, którzy byli równorzędnym przeciwnikiem dla Bełchatowian tylko w pierwszej połowie, która zakończyła się remisem 1:1. Wynik spotkania otworzył w 6. minucie Michał Domański, a do wyrównania doprowadził w 34. minucie Tomasz Kowalski.
Druga połowa była już teatrem jednego aktora. Do siatki trafiali tylko piłkarze rezerw GKS-u Bełchatów. Pomiędzy 62. a 67. minutą dublet skompletował 17-letni Jakub Kopa. W 70. minucie spotkania wynik na 4:1 ustalił Oskar Gliźniewicz.
PGE GiEK GKS II Bełchatów – Włókniarz Zelów 4:1 (1:1)
1-0: Michał Domański (6')
1-1: Tomasz Kowalski (34')
2-1: Jakub Kopa (62')
3-1: Jakub Kopa (67')
4-1: Oskar Gliźniewicz (70')
Spotkanie w Bełchatowie było ostatnim meczem Włókniarza Zelów w sezonie 2025/2026, który piłkarze z naszego miasta zajęli 6. miejsce w grupie piotrkowskiej Klasy Okręgowej z 46 punktami na koncie, na co złożyło się 13 zwycięstw, 7 remisów, 10 porażek. Start nowych rozgrywek tradycyjnie w okolicach połowy sierpnia.
Komentarze (0)