Zelowianie do wyjazdowej rywalizacji przystępowali kilka dni po efektownym zwycięstwie nad GUKS Gorzkowice (4:0) i jako trzeci zespół grupy piotrkowskiej z dorobkiem 22 oczek (7 zwycięstw, 1 remis, 1 porażka). Lechia miała na koncie osiem punktów mniej i zajmowała miejsce w środku stawki.
Niedzielny pojedynek dostarczył spodziewanych emocji, a jego losy ważyły się dosłownie do ostatnich sekund. Włókniarz objął prowadzenie już po kwadransie rywalizacji, kiedy to Jardel Muniz Cruz otworzył wynik spotkania, wykorzystując podania Michała Cieślaka!
Drużyna gospodarza zdołała doprowadzić do wyrównania i kiedy już wydawało się, że podział punktów jest nieunikniony, gola na wagę trzech punktów dla Zelowian zdobył Michał Cieślak, który za sprawą bramki w doliczonym czasie gry został bohaterem spotkania.
Komplet punktów wywalczony w starciu z rezerwami Lechii jest o tyle cenny, że pozwolił ZKS-owi awansować na drugie miejsce w tabeli, bo dotychczasowy wicelider, którym była Stal Niewiadów, przegrał 0:2 z Omegą Kleszczów, która może pochwalić się kompletem 30 punktów.
Lechia II Tomaszów Mazowiecki – Włókniarz Zelów 1:2
W następnej kolejce piłkarze Włókniarza Zelów zmierzą się na własnym boisku z Ceramiką II Opoczno. Spotkanie to zaplanowano na sobotę 17 października o godzinie 15:00.
Komentarze (0)