Piłkarze Włókniarza Zelów, jak na zespół gospodarza przystało, od pierwszych minut dążyli do zdobycia bramki i dopięli swego już w 11. minucie, kiedy to do siatki rywali trafili Hubert Berłowski, któremu asystował Eryk Wiśniewski. Było to jedyne trafienie w pierwszej połowie sobotniego meczu.
Niebiesko-Biało-Zieloni stwarzali kolejne sytuacje, ale niestety szwankowała skuteczność, co zemściło się w 57. minucie, kiedy to do wyrównania doprowadził Daniel Stolarczyk. Pomimo optycznej przewagi i licznych okazji bramkowych zelowianie nie zdołali przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę i zespoły podzieliły się punktami.
Tym samym po czterech seria gier Włókniarz Zelów ma na koncie zaledwie 4 punkty i zajmuje odległe, bo dopiero dwunaste miejsce w tabeli. Przypominamy, że zespół z naszego miasta rozpoczął nowy sezon od porażki 0:3 w Gorzkowicach, a następnie wygrał 5:3 z Astorią Szczerców u siebie oraz w delegacji musiał uznać wyższość Wolanki Wola Krzysztoporska (1:5).
Włókniarz Zelów – MGKS Drzewica 1:1 (1:0)
1-0: Eryk Wiśniewski (11')
1-1: Daniel Stolarczyk (57')
Kolejnym wyzwaniem, przed jakim stanie drużyna Włókniarza Zelów będzie wyjazdowa potyczka z Astorią Szczerców w kolejnej rundzie Okręgowego Puchar Polski, którą zaplanowano na godzinę 16:30 w środę 3 września. Następny mecz ligowy w sobotę 6 września na wyjeździe z Ceramiką II Opoczno.
Komentarze (0)