Okazuje się, że burmistrz Zelowa – Kamil Świtała posiada też… talent kulinarny, którym wykazał się przy okazji tegorocznego 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Samorządowiec wystawił do wylicytowania… szarlotkę, którą obiecał sam upiec. Zwycięzca licytacji miał otrzymać od burmistrza również „unikatowy przepis od jego babci”.
Po kilku miesiącach przyszedł czas na realizację umowy. W Urzędzie Miejskim w Zelowie burmistrz Świtała spotkał się ze zwycięzcami licytacji WOŚP, którzy za szarlotkę zapłacili aż… 1275 zł.
- Pani Paula i Pan Paweł potwierdzili - szarlotka smakowała. Ja potwierdzam - upiekłem ją własnoręcznie, a przepis babci dałem w załączeniu – napisał w mediach społecznościowych Kamil Świtała.
Zwycięzcy licytacji zaskoczyli też burmistrza, bo przynieśli w prezencie sernik, którego samorządowiec skosztował.
- Bardzo miłe spotkanie - nowe znajomości, dobre ciacho i przede wszystkim szczytny cel, który nas połączył – przekazał burmistrz Zelowa.
Komentarze (0)