Burmistrz Zelowa, Kamil Świtała, w minionym tygodniu kolejny raz wrócił do lubianej przez mieszkańców formy komunikacji. Na facebookowym profilu włodarza uruchomiona została transmisja na żywo, podczas której można było zadawać burmistrzowi pytania na nurtujące mieszkańców tematy.
W trakcie ponad godzinnej rozmowy poruszony został m.in. temat zbiornika „Patyki”, który w tym roku nieprzerwanie od początku wakacji stoi otworem zarówno dla plażowiczów, jak i wędkarzy. W porównaniu z poprzednimi latami, gdy sanepid dość szybko kończył sezon ze względu na złą jakość wody, jest to duża zmiana. Teraz burmistrz wyjaśnił, co może stać za tym sukcesem.
Udany sezon na Patykach trwa
Aktualnie sytuacja hydrologiczna w całym kraju jest zła. Podobnie jest również na „Patykach” w gminie Zelów. Temat pokrótce wyjaśnił burmistrz Świtała.
- Większość tego rodzaju zbiorników boryka się z takim samym problemem, czyli niskim dopływem, a jak nie ma dopływu, to siłą rzeczy woda w zbiornikach opada. Analogiczna sytuacja jest w gminie Zelów. […] Mamy zerowy dopływ wody i niestety wiąże się to z coraz niższym jej stanem w zbiorniku – mówił Kamil Świtała.
Co ciekawe mimo suszy woda na „Patykach” wciąż pozostaje czysta i pozytywnie przechodzi testy sanepidu. Okazuje się, że może to być związane z urządzeniem, które pracuje na powierzchni zbiornika.
- Jak państwo jeździcie na „Patyki”, widzicie pewnie takie urządzenie, które napowietrza tę wodę. Jest to urządzenie, które zdecydowało się postawić nasze koło wędkarskie – mówił Kamil Świtała.
Podkreślił, że do tej pory, przez całe lato badania wody prowadzone przez sanepid są dobre. Dla porównania rok wcześniej, gdy wspominane urządzenie jeszcze nie funkcjonowało kąpielisko, już dawno było zamknięte. Sezon na „Patykach” kończy się 31 sierpnia. Wiele wskazuje zatem na to, że tym razem plażowicze będą mogli korzystać z wypoczynku nad wodą przez cały wyznaczony na początku wakacji czas.
Komentarze (0)