Sławoj Kopka już kilkukrotnie zaskakiwał swoimi publikacjami, w których odkrywał nieznane fakty z historii gminy Zelów i nie tylko. W swoich książkach skupiał się na przeszłości naszego regionu, przygotował również obszerne opracowanie akcji przeprowadzonej w 2003 roku w Magdalence pod Warszawą. Teraz w przygotowaniu jest kolejna książka Sławoja Kopki, w której ponownie skupi się na Zelowie. Będzie to jednak opowieść zupełnie inna od poprzednich.
Autor chce oczarować sfałszowaną historię
Tym razem historyk planuje zaskoczyć czytelników i odczarować sfałszowaną historię Zelowa. Okazuje się bowiem, że przekazy sprzed II wojny światowej odbiegają od prawdziwego przebiegu zdarzeń.
- Napisałem już kilka książek o Zelowie, więc znacie mnie i wiecie, na co możecie liczyć. Teraz ukończyłem ostatnią 500-stronicową o roboczym tytule "Czeski film-gminny thriller, kto 'skręcił' historię Zelowa, skrzywdził moje/nasze miasto". Cała prawda, co działo się w Zelowie w latach 1917-1939: wójtowie, radni, niesamowite manipulacje i fałszerstwa, a potem autorzy, którzy pisali nieprawdę – zapowiada Sławoj Kopka.
Jak dodaje, w swojej nowej książce odkrywa Zelowian, którzy zostali pominięci w historii. Mowa tutaj m.in. o pośle na I Sejm Ustawodawczy z Zelowa/Bachorzyna. Czytelnicy i pasjonaci historii w publikacji będą mogli znaleźć również wiele „smakowitych” anegdot i sensacji. Nie zabraknie też współczesnych czasów, w których, jak odkrył autor, kontynuowano fałszowanie zelowskiej historii.
- Zachęcam zwłaszcza Zelowian, nie obiecuję, jestem pewien, że będziecie zaskoczeni skalą odkryć faktów, zdarzeń i ludzi zasłużonych i pominiętych; nazwisk tych, którzy przyłożyli się do chwały Zelowa. Skala manipulacji i fałszerstw jest nie do wyobrażenia – przekazuje Sławoj Kopka.
Ruszyła zbiórka na odkrycie historii Zelowa
Aby książka ujrzała światło dzienne potrzebne są jednak duże nakłady finansowe. W związku z tym na stronie zrzutka.pl powstała zbiórka, za pomocą której, można wesprzeć publikację. Do wydania książki potrzebne jest 40 tys. zł., aktualnie wspierający wpłacili już ponad 3,5 tys. zł, wciąż potrzeba większej części kwoty.
- Wsparcie jest o tyle ważne, ponieważ ta książka nie leży w biznesowych planach wydawnictw nastawionych na bestsellery. O tyle racja, że ta książka ma zainteresować Zelowian i interesujących się naszym wyjątkowym miasteczkiem. Mój finansowy współudział w wydaniu książki stał się konieczny i gotów byłem ponieść go sam. Dlatego dziękuję Starym Fotografiom Zelowa za podsunięcie pomysłu i wsparcie na swojej stronie – przekazuje na Facebooku Sławoj Kopka.
Komentarze (0)