reklama

Na horyzoncie ogromna inwestycja w gm. Zelów? Nowa droga, miliony w podatkach i... koniec ze smrodem?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: komunikat ZPB Zelów

Na horyzoncie ogromna inwestycja w gm. Zelów? Nowa droga, miliony w podatkach i... koniec ze smrodem? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaGmina Zelów może wkrótce doczekać się nowej, wielomilionowej inwestycji z sektora energetyki. Jak przekonują przedstawiciele inwestora, przedsięwzięcie – poza wpływami do lokalnego budżetu – może przynieść mieszkańcom także nową drogę, dodatkowe możliwości dla miejscowych firm i rolników, a nawet... pomóc ograniczyć uciążliwy problem odorów unoszących się nad polami.

Dla planowanej inwestycji powołano już spółkę celową Zakład Produkcji Biometanu Zelów sp. z o.o., która na terenie gminy zamierza wybudować instalację produkującą metan zatłaczany do znajdującej się w Zelowie sieci gazowej. Jak wskazują przedstawiciele inwestora, instalacja zostanie zaplanowana tak, aby wtopić się w lokalny krajobraz . Wyprzedzając ewentualne obawy, podkreślają, że nie będzie się wiązać z uciążliwościami dla mieszkańców w postaci hałasu ani nieprzyjemnych zapachów. Wręcz przeciwnie – ma pomóc ograniczyć problem smrodu związanego z wylewaną co roku na okoliczne pola gnojowicą.

Do produkcji biometanu miałyby być wykorzystywane m.in. trawy, słoma zbożowa, osady, obornik, gnojowica oraz frakcje biodegradowalne. Spółka przekonuje, że inwestycja ma łączyć cele gospodarcze z korzyściami dla lokalnego rolnictwa oraz wpisywać się w rozwój krajowej niezależności energetycznej od dostaw gazu z zagranicy.

Spółka mówi o szansie na rozwój gminy i lokalnego biznesu

Prezes ZPB Zelów przekonuje, że korzyści miałyby być odczuwalne już na etapie budowy. Wówczas pojawią się zlecenia dla lokalnych firm związane z robotami budowlanymi, transportem, ochroną, przygotowaniem terenu oraz obsługą zaplecza inwestycji, w tym bazy noclegowej i gastronomicznej.

Po uruchomieniu zakładu potrzebne będą natomiast usługi logistyczne, serwisowe i transportowe. Według prezesa spółki oznacza to szansę na rozwój dla lokalnych przedsiębiorców, a dla gminy – dodatkowe wpływy podatkowe.

- Kluczową szansą jest rozwój całego regionu Zelowa i korzyści, jakie w dłuższej perspektywie odczuje każdy mieszkaniec gminy. Instalacja będzie z lokalnych substratów wytwarzała produkt (gaz), który następnie będzie sprzedawany poprzez sieć do odbiorców na terenie całego kraju. Model jest więc podobny do bełchatowskiej elektrowni, a nawet jeszcze bardziej korzystny, ponieważ węgiel wydobywa się spod ziemi, a substrat trzeba zakupić i te pieniądze trafiają do lokalnych dostawców. Nowy zakład pracy będzie funkcjonował 24 godziny na dobę, co spowoduje powstanie nowych miejsc pracy zarówno w samym zakładzie, jak i w firmach świadczących usługi na jego rzecz. To pobudzi gospodarczo cały region. Takie pobudzenie oznacza generowanie wyższych podatków, zmniejszających deficyt budżetowy gminy, co przełoży się na większe środki na lokalne drogi, szkoły i inne potrzebne mieszkańcom wydatki. Nowe miejsca pracy to również szansa dla młodych ludzi, aby zostawali w gminie Zelów i ograniczali tempo jej wyludniania – wyjaśnia prezes ZPB Zelów.

Mniej odorów, szansa rozwoju dla rolników

Jednym z najmocniejszych argumentów, na które zwraca uwagę inwestor, jest ograniczenie uciążliwości zapachowych związanych z gnojowicą. Prezes ZPB Zelów podkreśla, że uruchomienie instalacji pozwoli ograniczyć ten problem, a jednocześnie otworzy lokalnym rolnikom nowe możliwości współpracy i rozwoju.

Chodzi przede wszystkim o możliwość sprzedaży substratów oraz wykorzystania bezwonnego pofermentu, który może zastąpić wylewaną dziś na pola gnojowicę, poprawiając efekt naturalnego nawożenia. W ocenie spółki przełoży się to na dodatkowe przychody rolników oraz częściowe obniżenie kosztów nawożenia, a także ułatwi dostosowanie gospodarstw do zmieniających się wymogów i ekoschematów.

- Wątek rolniczy akcentujemy szczególnie mocno. Inwestycja ma nie tylko generować pieniądze, ale też wzmacniać lokalne gospodarstwa i poprawiać warunki ich funkcjonowania. Warto wspomnieć, że mieszkańcy zyskaliby też nową drogę – wyjaśnia prezes spółki.

W pakiecie ma się pojawić także droga

Niezwykle konkretnym elementem projektu jest zapowiadana inwestycja uzupełniająca. Spółka zamierza złożyć wniosek o Zintegrowany Plan Inwestycyjny, a jego częścią ma być propozycja budowy drogi wartej kilka milionów złotych. Jak przekonują przedstawiciele spółki, droga miałaby zostać udostępniona mieszkańcom i służyć nie tylko obsłudze zakładu. Według założeń ma ona połączyć teren inwestycji z drogą wojewódzką.

- W praktyce to argument, który może być dla mieszkańców bardzo istotny, mając na uwadze, że obecnie wspomniane drogi mają uciążliwą, pylącą i nieutwardzoną nawierzchnię. Obok prognozowanych wpływów do budżetu czy korzyści dla rolnictwa pojawia się tu konkretna infrastruktura, z której można byłoby korzystać na co dzień – podkreśla inwestor.

 

fot. Działka wytyczona pod inwestycję między miejscowościaim: Kolonia Pożdżenice, Pożdżenice, a Kurówek. Spółka zaznacza, że lokalizacja zapewnia odpowiednią odległość od zabudowy mieszkaniowej, a bliskość lasu sprawi, że całe przedsięwzięcie wtopi sie w lokalny krajobraz.

Szacunki korzyści dla gminy w wymiarze finansowym

Ze wstępnych wyliczeń przedstawianych przez inwestora wynika, że w latach 2028–2054 instalacja miałaby wygenerować na terenie gminy ponad 317 mln zł przychodów. Z tej kwoty 55,4 mln zł miałoby zasilić budżet gminy, 60,3 mln zł trafić do przedsiębiorców z terenu gminy, 161,3 mln zł do rolników, a 40,3 mln zł do mieszkańców w różnej formie.

Spółka zaznacza, że są to prognozy obejmujące okres budowy, rozruchu i późniejszej eksploatacji instalacji.

Według inwestora są to wyliczenia oparte na funkcjonujących już modelach, a w grę wchodzą znaczące środki, które będą co roku trafiać zarówno do rolników i przedsiębiorców, jak i do budżetu samorządu czy bezpośrednio do pracowników.

- Te pieniądze w większości pozostaną na terenie gminy i tam również zostaną wydane – czy to na bieżące zakupy, budowę domów czy usługi. W ten sposób powstaje impuls gospodarczy wynikający z lokalizacji przemysłu. To duża szansa dla mieszkańców – zarówno obecnych, jak i przyszłych pokoleń – podkreśla prezes ZPB Zelów.

Rada gminy zdecyduje, czy kierunek będzie rozpatrywany

Jak zaznacza prezes spółki, złożenie wniosku o Zintegrowany Plan Inwestycyjny ma otworzyć formalną drogę do rozpatrzenia przedsięwzięcia. Decyzja rady gminy nie przesądzi jeszcze o realizacji inwestycji – konieczne będą m.in. decyzja środowiskowa oraz pozwolenie na budowę – ale będzie miała znaczenie dla dalszego procedowania.

Jak wyjaśnia inwestor, dla lokalnej społeczności to kwestia modelu rozwoju gminy, przyszłości rolnictwa, nowych wpływów do budżetu oraz infrastruktury. Spółka liczy, że propozycja zostanie oceniona w szerszym kontekście.

- Często spotykamy się z pozytywnym odbiorem, świadomością szansy na rozwój gminy i otwartością na inwestycje, które mogą przynieść nowe miejsca pracy, przychody dla lokalnych dostawców i usługodawców jak też podatki, oczywiście z troską o mieszkańców. Odpowiedzialne samorządy przekładają troskę o przyszłość gminy i dobro mieszkańców ponad obawy polityczne i komfort płynący z samego mówienia o rozwoju, bez podejmowania realnych działań w jego kierunku. Niestety zdarza się również sceptyczne, czy wręcz nawet wrogie nastawienie do budowy tego typu zakładu. W naszej ocenie wynika ono najczęściej z obaw przed negatywnym odbiorem i głosami sprzeciwu najbliższych mieszkańców, mając na uwadze, że każda nowa inwestycja znajdzie swoich zwolenników, jak i przeciwników, co jest naturalne – komentuje prezes ZPB Zelów.

Inwestor widzi w tej inwestycji także znaczenie dla kraju

W argumentacji spółki pojawia się również wymiar ogólnopolski. Prezes zwraca uwagę, że biometan produkowany w kraju z lokalnych surowców może zastępować importowany gaz ziemny.

Chodzi o poprawę bezpieczeństwa energetycznego, ograniczenie zależności od importu oraz pozostawienie większej części środków w krajowej gospodarce. Spółka przekonuje, że takie inwestycje mogą wzmacniać nie tylko samorządy lokalne, ale także cały sektor usług, rolnictwa i przemysłu.

- Świadomość znaczenia takich inwestycji dla bezpieczeństwa kraju sprzyja ich rozwojowi. Gminy, które zdecydują się z nich skorzystać, mogą czerpać z tego korzyści przez lata – podkreśla inwestor.

Mieszkańcy mogą pytać

Jak przekonuje inwestor, spółka chce przygotować się do działania w sposób najbardziej trensparentny. Zaznacza, że chętnie odpowie na pytania zainteresowanych mieszkańców.

- Wszystkich zainteresowanych prosimy o przesyłanie swoich pytań, bądź uwag na adres e-mail: kontakt@green-en.pl. Zależy nam na dobrym kontakcie z lokalną społecznością - podkreśla prezes ZPB Zelów.

 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo