Reklama

Reklama

Zelowianin w Tańcu z Gwiazdami. Aktor powrócił w rodzinne strony z ekipą telewizyjną [FOTO]

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia W najnowszym odcinku Tańca z Gwiazdami uczestnicy wracali do miejsc, w których się urodzili i wychowali. W sentymentalną podróż wraz z ekipą telewizji Polsat wyruszył Michał Mikołajczak, aktor pochodzący z Zelowa.

Reklama

Wśród uczestników nowej edycji programu Taniec z Gwiazdami, który od lat cieszy się dużą oglądalnością, znalazł się pochodzący z Zelowa, Michał Mikołajczak. Aktor ma już za sobą cztery odcinki i cały czas chce się rozwijać i uczyć nowych choreografii.

Motywem przewodnim czwartego odcinka tanecznego show, który swoją emisję miał w poniedziałek, 19 września, był powrót do przeszłości. Gwiazdy wraz z telewizyjnymi kamerami odwiedzali miejsca, z których pochodzą i w których się wychowali. Ekipa Polsatu razem z Mikołajczakiem i jego partnerką Julią Suryś wybrali się do Zelowa.

Podczas nagrywania programu spotkali się na obiad z rodzicami aktora. Jak to zwykle bywa podczas rodzinnych spotkań, cała czwórka wspólnie oglądała stare zdjęcia i wspominała czasy, gdy Michał był dzieckiem. Zarówno mama, jak i tata Mikołajczaka byli nauczycielami w lokalnej szkole.

- Mojego taty się bali, był więc postrachem w szkole. Wiem, że nie wygląda. Teraz jest jak miły staruszek. Już nie mówiąc o mamie. Jak ktoś udupiał, że tak powiem, to z polaka u mamy wszyscy siedzieli – wspomina Michał Mikołajczak.

„Byłam taką nauczycielką strasznie wymagającą, a mnie się nie wydawało. Myślałam, że tak powinno być”. Mówi Krystyna Mikołajczak, mama aktora. Zelowianie jednak bardzo miło wspominają zajęcia z nią.

- Pamiętam, jak chodziłam na kółko teatralne Pani Mikołajczak, kiedy przez rok uczyła mnie w 4. Najlepsze wspomnienia z tego okresu – pisze jedna z Zelowianek.

Następnie aktor wraz ze swoją partnerką udali się do Domu Kultury w Zelowie. Jest to miejsce, w którym stawiał on pierwsze kroki na deskach teatralnych.

- Mama była moim pierwszym instruktorem teatralnym. Od niej słyszałem pierwsze uwagi. Do osiemnastego roku życia byłem hiphopowcem, robiłem muzykę, sklejałem bity. Mieliśmy taki skład, wydaliśmy dwie płyty. Nazywaliśmy się UV – opowiada Mikołajczak.

W tym odcinku zelowianin musiał zmierzyć się z jivem. Za swój występ para otrzymała od jurorów 21 punktów na 40 możliwych, w przejściu do następnego odcinka znaczenie miały również głosy od widzów, w co z pewnością mieli wkład zelowianie. Para zakwalifikowała się do następnego etapu, a ich występ będzie można zobaczyć już w przyszły poniedziałek.

Trzymamy kciuki za kolejny udany występ zelowianina.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy