Najnowsza edycja corocznego badania „Barometr Zawodów” pokazuje, jak wygląda sytuacja na rynku pracy w naszym powiecie. Eksperci przeanalizowali lokalne zapotrzebowanie na pracowników i wyłonili grupy zawodów, w których pracodawcy mierzą się z największymi brakami kadrowymi. Co za tym idzie, poszukujący zatrudnienia mogą spróbować rozwijać swoje kompetencje w kierunku właśnie zawodów, w których brakuje rąk do pracy.
Zestawienie z naszego powiatu wskazuje, że deficyt dotyka przede wszystkim sektora ochrony zdrowia, transportu, oświaty oraz wyspecjalizowanych branż technicznych. Jakie dokładnie zawody wskazano?
Czym jest „Barometr Zawodów” i jak klasyfikuje profesje?
„Barometr Zawodów” to coroczna prognoza tworzona na zlecenie resortu pracy, w której udział biorą eksperci z powiatowych urzędów pracy oraz reprezentanci środowisk gospodarczych. Badanie klasyfikuje rynek zatrudnienia na trzy podstawowe grupy.
- Pierwszą stanowią zawody deficytowe, w których zapotrzebowanie na pracowników jest zdecydowanie wyższe niż liczba dostępnych kandydatów.
- Drugą grupą są zawody zrównoważone, w których liczba wolnych etatów odpowiada liczbie chętnych posiadających odpowiednie kwalifikacje.
- Trzecia kategoria to zawody nadwyżkowe, gdzie chętnych do pracy jest więcej niż wolnych miejsc, choć w naszym regionie ta grupa pozostaje znikoma lub nie występuje wcale.
Jak wskazują eksperci, główną przyczyną występowania deficytów na rynku pozostaje fakt, że aplikujący kandydaci często nie spełniają wysokich wymogów stawianych na konkretnych stanowiskach lub po prostu brakuje im specjalistycznych uprawnień zawodowych. W związku z tym osoby poszukujące pracy, dzięki zestawieniu mogą sprawdzić, w jakim kierunku warto się rozwijać. Jak więc sytuacja wygląda w powiecie bełchatowskim?
Gdzie najbardziej brakuje pracowników?
Prognoza przygotowana na 2026 rok wskazuje konkretne branże, w których obsadzenie wolnych stanowisk sprawia lokalnym pracodawcom największe trudności. W powiecie bełchatowskim braki kadrowe widoczne są w sektorze medycznym oraz opiekuńczym, gdzie nieustannie poszukiwani są lekarze, pielęgniarki i położne, a także psycholodzy oraz terapeuci. Podobnie jest również w oświacie, zmagającej się z niedoborem nauczycieli szkół specjalnych i oddziałów integracyjnych.
Duże zapotrzebowanie odnotowuje również branża transportowa i logistyczna. W regionie brakuje kierowców autobusów oraz kierowców samochodów ciężarowych i ciągników siodłowych, jak również pracowników magazynowych. Poważne deficyty dotykają też sektora technicznego i produkcyjnego. Na liście najbardziej poszukiwanych fachowców znajdują się elektrycy i energetycy, spawacze, operatorzy i mechanicy sprzętu do robót ziemnych, a także pracownicy do spraw rachunkowości i księgowości.
W tych zawodach panuje równowaga
Mimo wskazanych braków w wybranych sektorach ogromna część profesji w regionie znajduje się w strefie równowagi popytu i podaży.
Dotyczy to m.in. pracowników branży budowlanej, handlowej, gastronomicznej, wielu specjalności inżynieryjnych czy stanowisk administracyjnych, w których liczba kandydatów z odpowiada potrzebom rynku. Co ciekawe w naszym powiecie nie wskazano zawodów nadwyżkowych.
Komentarze (0)