Niebiesko-Biało-Zieloni tegoroczne zmagania rozpoczęli od skromnej wygranej nad ekipą GUKS Gorzkowice (1:0) po trafieniu Szymona Rosiaka. Kolejnym wyzwaniem była bezpośrednia konfrontacja z sąsiadem w ligowej tabeli, do którego ósmy w stawce Włókniarz tracił dokładnie dwa punkty. Była więc realna szansa na tzw. mijankę. Zwłaszcza, że w rundzie jesiennej Zelowianie pokonali tego przeciwnika aż 5:3 po golach Tomasza Kowalskiego (x2), Macieja Dąbrowskiego, Szymona Rosiaka i Mateusza Nastarowicza.
Pierwsza połowa wyjazdowego meczu Włókniarza Zelów z Astorią Szczerców rozpoczęła się dość niespodziewanie, bo to przyjezdni już w siódmej minucie otworzyli wynik sobotniego spotkania. Drużyna gospodarza zdołała jednak wyrównać w 34. minucie za sprawą Pawła Wieczorka. Wynik 1:1 utrzymał się do przerwy.
Druga część rewanżowego pojedynku Włókniarza z Astorią to coś nieprawdopodobnego. Zelowianie pierwszego gola stracili już w 54. minucie, kiedy to Wieczorek skompletował swój dublet. Im dalej w las, tym było gorzej. Drużyna gospodarza przed ostatnim gwizdkiem sędziego wrzuciła jeszcze cztery sztuki i tym samym Zelowianie zostali rozgromieni różnicą aż pięciu trafień (1:6).
To już ósma porażka Włókniarza Zelów w sezonie 2025/2026, ale patrząc na oczekiwania i ostateczny rozmiar klęski, chyba najbardziej dotkliwa.
Astoria Szczerców – Włókniarz Zelów 6:1 (1:1)
0-1: ? (7')
1-1: Paweł Wieczorek (34')
2-1: Paweł Wieczorek (54')
3-1: Michał Cieślak (55')
4-1: Maciej Cieślak (69')
5-1: Maciej Cieślak (74')
6-1: Paweł Wieczorek (78')
W 18. kolejce piotrkowskiej Klasy Okręgowej drużyna Włókniarza Zelów podejmie na własnym stadionie zespół Wolanki Wola Krzysztoporska. Spotkanie to zaplanowano na godzinę 11:00 w sobotę 28 marca. Z kolei w Wielką Sobotę, 4 kwietnia o godzinie 13:00, Niebiesko-Biało-Zieloni zagrają na wyjeździe z MGKS-em Drzewica.
Komentarze (0)