Ekipa Włókniarza do ostatniego meczu w sezonie na własnym boisku przystępowała trzy dni po zaskakującym zwycięstwie nad rezerwami Lechii Tomaszów Mazowiecki (2:0) i jako siódmy zespół w tabeli, ale z szansami nawet na piąte miejsce w klasyfikacji końcowej. Zespół Polonii Gorzędów był w jeszcze lepszej sytuacji, bo z realnymi szansami na awans do czwartoligowych rozgrywek.
Chociażby z tego powodu to Polonia uchodziła za faworyta potyczki w Zelowie. Za wygraną gości przemawiał również wynik spotkania w Gorzędowie, które Włókniarz przegrał w rundzie jesiennej 2:3. Jak było w rewanżu?
Środowe spotkanie rozpoczęło się lepiej dla zespołu gości, który prowadził do przerwy po trafieniu Seweryna Zatonia w 26. minucie. W 49. minucie do wyrównania doprowadził jednak Igor Sobolewski. Więcej goli już nie padło, a co za tym idzie pojedynek zakończył się remisem 1:1 i podziałem punktów, który w końcowym rozrachunku może okazać się bardzo bolesny dla przyjezdnych.
Włókniarz Zelów – Polonia Gorzędów 1:1 (0:1)
0-1: Seweryn Zatoń (26')
1-1: Igor Sobolewski (49')
Drużyna Włókniarz Zelów ostatni mecz w sezonie 2025/2026 zagra na wyjeździe. Rywalem Niebiesko-Biało-Zielonych będą rezerwy PGE GIEK GKS-u Bełchatów. Derbowe spotkanie zaplanowano na sobotę 13 czerwca o godzinie 16:00.
Komentarze (0)