Zespół Włókniarza do potyczki z ekipą Skalnika przystępował po porażce 0:4 z Concordią Piotrków Trybunalski i żądny rewanżu za stratę punktów w spotkaniu rundy jesiennej, które zakończyło się remisem 1:1.
Starcie w rundzie wiosennej potoczyło się zdecydowanie lepiej dla Niebiesko-Biało-Zielonych, którzy już do przerwy prowadzili 3:1. Jeszcze w pierwszej połowie swój dublet ustrzelił Hubert Berłowski, a jedno trafienie dorzucił też Mateusz Nastarowicz. Honorowego gola dla drużyny gospodarza efektowną przewrotką zdobył Alan Rosiński.
To było jednak wszystko, na co było stać tego dnia piłkarzy z Sulejowa. Ostatnie słowo należało do Jakuba Tosika, który w drugiej części gry ustalił wynik spotkania na 4:1 dla Włókniarza Zelów, czym sprawił sobie prezent na 39. urodziny, które obchodzi w czwartek 21 maja.
Wyjazdowa wygrana ze Skalnikiem Sulejów to dwunaste zwycięstwo piłkarzy z naszego miasta w sezonie 2025/2026. Zwycięstwo, które pozwoliło awansować na szóste miejsce w tabeli, tuż za plecami PGE GiEK GKS-u II Bełchatów, z którym Zelowianie jeszcze zagrają.
Skalnik Sulejów – Włókniarz Zelów 1:4 (1:3)
Bramki: Rosiński – Berłowski x2, Nastarowicz, Tosik
W następnej serii gier, już w sobotę 23 maja o godzinie 17:00, drużyna prowadzona przez Jakuba Tosika podejmie na własnym boisku zespół Kasztelana Żarnów.
Komentarze (0)