Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło około godziny 11:40 w środę, 22 kwietnia w gminie Kluki. Na drodze, którą aktualnie kierowcy wykorzystują jako objazd łączący Zelów i Bełchatów, zderzyły się dwa pojazdy. Na miejscu działały służby. Teraz policjanci wyjaśniają jaka była przyczyna wypadku.
Wypadek i dachowanie w Strzyżewicach
Zdarzenie miało miejsce na drodze w miejscowości Strzyżewice. Tam na skrzyżowaniu zderzyły się dwa samochody osobowe. Jeden z pojazdów swoją podróż zakończył dachując w przydrożnym rowie. Aktualnie wiadomo już, jak doszło do tego groźnego zdarzenia.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że 29-letni mężczyzna kierujący pojazdem marki Kia, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, nie ustąpił pojazdowi marki Audi, kierowanemu przez 41-latka – mówi Justyna Drożdż, zastępca rzecznika bełchatowskiej komendy.
Jak dodaje, kierowcy byli trzeźwi. Niestety niezbędna okazała się pomoc zespołu ratownictwa medycznego, który udzielił pomocy kierowcy Kii. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala. Szczegółowe okoliczności tego zdarzenia są wyjaśniane przez funkcjonariuszy z bełchatowskiej komendy.
Jedna z głównych przyczyn wypadków
Warto przypomnieć, że policyjne statyki nie pozostawiają złudzeń. Nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu, to obok nadmiernej prędkości najczęstsza przyczyna wypadków i kolizji w naszym regionie. Dlatego kierowcy powinni pamiętać o zachowaniu szczególnej ostrożności przy zbliżaniu się do skrzyżowań.
- Prosimy o stosowanie się do znaków i przepisów obowiązujących w ruchu drogowym. Znaki drogowe, ustawiane w poszczególnych, często w bardzo newralgicznych miejscach, mają gwarantować bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu. Ich lekceważenie w połączeniu z pośpiechem i brakiem ostrożności mogą mieć tragiczne konsekwencje – niezmiennie apelują policjanci.
Komentarze (0)