W poniedziałek, 17 sierpnia, przez centralną Polskę przeszła nawałnica, która w wielu regionach wyrządziła poważne szkody. Szczęśliwie z naszym powiatem żywioł obszedł się dosyć łaskawie. Najbardziej ucierpiała jednak gmina Zelów, gdzie strażacy musieli interweniować aż 21 razy. Teraz służby podsumowują działania i liczą straty.
Potop w gminie Zelów
Jak informuje bełchatowskie starostwo, gwałtowna pogoda spowodowała lokalne przerwy w dostawie prądu. Służby energetyczne przystąpiły do usuwania awarii, aby jak najszybciej przywrócić zasilanie do wszystkich gospodarstw domowych. Interweniować musieli również strażacy.
- Łącznie odnotowano 21 interwencji straży pożarnej. Wszystkie zgłoszenia dotyczyły terenu gminy Zelów, gdzie doszło do podtopień kilku posesji oraz zalania ulic. Woda wdarła się także na teren Zespołu Szkół Ponadpodstawowych im. Jana Kilińskiego w Zelowie, zalewając tamtejsze warsztaty oraz salę gimnastyczną – informuje bełchatowskie starostwo.
Strażacy interweniowali w gminie Zelów
Na miejscu interweniowali m.in. druhowie z JOT OSP Zelów, którzy prowadzili działania związane zarówno z zalaniami, jak i pomocą osobie chorej.
- Zostaliśmy zadysponowani 3 zastępami do zalanych ulic Pileckiego, Dzielna, Wschodnia oraz Zespołu Szkół Ponadpodstawowych im Jana Kilińskiego gdzie zostały zalane budynki warsztatowe i boisko szkolne, a zagrożona zalaniem była hala sportowa. W trakcie działań byliśmy również zadysponowani z agregatem prądotwórczym do osoby wymagającej wspomagania medycznego – informują druhowie.
Aktualnie sytuacja jest już opanowana, a na terenie gminy Zelów trwają prace porządkowe.
Komentarze (0)