Co roku wraz z nadejściem żniw i sezonu dożynkowego mieszkańcy wsi dają się ponieść kreatywności i tworzą wielkie konstrukcje nazywane witaczami. Budowle te najczęściej przybierały formę prostych figur czy tabliczek z nazwami, wraz z biegiem lat na polach, przy drogach i domach zaczęły pojawiać się jednak coraz bardziej szalone konstrukcje. Ta, która powstała w gminie Zelów zaskoczyła jednak wszystkich. Gdzie można zrobić sobie zdjęcie z „Rudym 102”?
Tradycja dożynkowych witaczy
Jeszcze kilkanaście lat temu witacze dożynkowe były skromnymi tablicami lub prostymi układankami ze snopków zboża, na których umieszczano podstawowe informacje o dacie i miejscu wydarzenia. Dziś to prawdziwe słomiane rzeźby i gigantyczne instalacje.
Mieszkańcy poszczególnych sołectw tworzą z ciężkich bel słomy kilkumetrowe traktory, zwierzęta gospodarskie, wiejskie gospodynie i gospodarzy, a nawet znane postacie z bajek czy filmów. Wszystko to okraszone jest dowcipnymi, rymowanymi tabliczkami, które wywołują uśmiech u każdego kierowcy. Wszystko to dzieje się w atmosferze wspólnej zabawy.
Budowa witacza to bowiem nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim doskonały pretekst do integracji wiejskiej społeczności. W prace masowo angażują się Koła Gospodyń Wiejskich, druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych, sołtysi oraz młodzież. W wielu gminach organizowane są oficjalne konkursy na najbardziej pomysłową instalację. Gdy konstrukcje są już gotowe, poprawiają humor kierowcom, którzy chętnie zatrzymują się, by zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie, a fotografie witaczy błyskawicznie podbijają media społecznościowe. Podobnie było również tym razem w gminie Zelów.
Rudy 102 niczym wyjęty z kadru serialu
W miniony weekend sieć obiegły zdjęcia konstrukcji stworzonej przez mieszkańca Kociszewa w gminie Zelów, który zapragnął mieć na swoim polu… czołg. Tym sposobem na działce stanęła budowla, która do złudzenia przypomina słynnego „Rudego 102” z serialu „Czterej pancerni i pies”.
Zdjęcia przedstawiające konstrukcję obiegły Facebooka z prędkością światła, a pod postami zaczęły pojawiać się zachwycone głosy internatów i okolicznych mieszkańców, którzy postanowili na własne oczy zobaczyć czołg. Internauci gratulują twórcy pomysłu, a także zdolności manualnych. Przygotowanie takiego dzieła nie mogło być bowiem łatwe. Pojawiały się już nawet pytania, czy „Rudy” brał udział w defiladzie z okazji Święta Wojska Polskiego.
W galerii poniżej prezentujemy zdjęcia dzieła z gminy Zelów i czekamy na kolejne tegoroczne witacze.
Komentarze (0)