Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło 20 września 2026 roku około godziny 14.30 na drodze ekspresowej S8 w okolicach Łasku. Kobieta kierująca Toyotą jadąc w kierunku Łodzi straciła panowanie nad pojazdem. Jej auto uderzyło w bariery i to po obu stronach jezdni.
Policja została zawiadomiona o wypadku przez system automatyczny z pojazdu. Informował o uderzeniu w bariery na drodze ekspresowej.
Dyżurny łaskiej komendy otrzymał automatyczne zgłoszenie z pojazdu, z którego wynikało, że samochód osobowy uderzył w bariery. Samochodem podróżowały cztery osoby. Na miejsce skierowano więc nie tylko policjantów, ale także służby ratunkowe.
Na miejscu zdarzenia w okolicach miejscowości Teodory, lądował również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Nie było jednak konieczności transportowania poszkodowanych. Po przebadaniu wszystkich uczestników zdarzenia okazało się, że nikt nie odniósł obrażeń.
Jak ustalili policjanci, 52-letnia mieszkanka powiatu mińskiego, kierując samochodem marki Toyota, nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze. W wyniku tego straciła panowanie nad pojazdem. Najpierw zjechała w lewo z jezdni na pas zieleni rozdzielający kierunki ruchu i uderzyła w betonową barierę. Następnie samochód przemieścił się na prawą stronę jezdni, gdzie znów uderzył w barierę energochłonną.
Toyotą podróżowali również pasażerowie: 76-letnia kobieta, 13-letni chłopiec oraz 54-letni mężczyzna.
Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 52-letnia kierująca była trzeźwa. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym została ukarana mandatem karnym. W związku z uszkodzeniami pojazdu, policjanci zatrzymali jego dowód rejestracyjny.
Komentarze (0)